poniedziałek, 22 września 2008

22 września, początek kalendarzowej jesieni...

Z tego co dobrze pamiętam, to dziś 22 września zaczyna się kalendarzowa jesień, choć czasami jak wychodzę na dwór wydaje mi się, że to jednak zima a nie jesień, ale niech będzie. Jakieś 10 dni temu jak wróciłem z zagranicznych wojaży, gdzie temperatura sięgała 30 stopni jeszcze, to przezyłem z leksza szok, bo w Poznaniu około południa było nieco ponad 12 stopni. No, ale zdarza się. Co do reszty zdarzeń meteorologicznych nie ma co się wypowiadać, ale ostatnimi czasy sporo anomalii pogodowych jest na całym świecie, klimat się zmienia także nie ma się co dziwić.
Za to w polityce... zawsze mamy ciepło, cieszmy się, że chociaż barwnie i kolorowo jest w polityce, tutaj zawsze się dzieje coś ciekawego :-) Zobaczymy co zrobią z opłatami na KRUS, PSL będzie toczyć o to batalie z PO, no zobaczymy co z tego wyjdzie.

Brak komentarzy: